niedziela, 29 czerwca 2014

37. WAKACJE !!



Hej kochani!!! Nareszcie wakacje. Tyle na to czekałem!! Jak tam świadectwa? Ja w tym roku miałem pasek i 5.0 średnią. Ale się cieszę. Wyjeżdżacie gdzieś na wakacje? Ja jadę do Łeby i do rodziny, a tak to całe lato będę z wami :)


Mam do was również takie jedno pytanie. Wpadłem na taki pomysł, żeby zrobić taki mini plebiscyt na piosenkę lata. Co wy na to? Piszcie co o tym myślicie i jakie piosenki byście nominowali. To od was zależy czy zrobimy ten plebiscyt czy nie.  Więc do dzieła :*





 


sobota, 28 czerwca 2014

36. Elizabeth Rudnick "Czarownica - Prawdziwa Historia Diaboliny"



Następna książką jest powieść na podstawie filmu pt. "Czarownica - Prawdziwa Historia Diaboliny". Opis książki:



Nie wierz w bajki, poznaj prawdę!

W samym środku owianych tajemnicą i osłoniętych Ciernistym Murem Wrzosowisk na tronie siedzi mroczna wróżka – Diabolina. W pobliskim lesie, w niepozornej chatce żyje zaś przepiękna królewna Aurora, nad którą ciąży straszliwa klątwa – w dniu szesnastych urodzin ukłuje się w palec wrzecionem i zapadnie w wieczny sen. Te dwie kobiety łączy magiczna więź, przeznaczenie, przed którym nie sposób uciec. Czy prawdziwa miłość naprawdę istnieje? A przyjaźń, dobro, lojalność? Czy król na pewno jest dobry, a czarownica zła? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania, zanurzcie się w magiczną opowieść zapisaną na kartach tej książki… Oto historia, która Was poruszy i zachwyci, opowiedziana jak jeszcze nigdy dotąd!





Książka opowiada inną wersję bajki, którą każdy z nas dobrze zna - "Śpiącej Królewny". Gdzieś w daleko na Wrzosowisku mieszkają sobie wróżki w tym królujący nad wszystkimi Hermia i Lysander - wróżki o ludzkich rozmiarach. Mają oni córeczkę - Diabolinę. Wszystko się dobrze układa do czasu, gdy zaczyna się wojna z ludźmi. Hermia i Lysander wyruszają walczyć z nimi jednak giną. Diaboliną zajmują się wszystkie wróżki, ona również uwielbia się z nimi bawić i robić im żarty. Pewnego dnia poznaje Stefana - człowieka, który wtargnął do Wrzosowiska. Młodzi zakochują się w sobie. Diabolina robi wszystko aby w Wrzosowisku żyło się jak najlepiej, natomiast Stefan spełnia swój cel i zamieszkuje w zamku. Jednak panujący tam król Henryk wyznacza nagrodę za głowę Diaboliny. Stefan zwabia wróżkę, a ona daje się złapać w sieć. Stefan kradnie jej skrzydła!! Diabolina zawiodła się na ludziach. Wraz ze skrzydłami Stefan ukradł jej serce. Jednak król Henryk nie chce dać Stefanowi tronu, chłopiec jednak nie cofnie się przed niczym i .... zabija króla. Niedługo później bierze za żonę córkę zmarłego króla. Królewskiej parze rodzi się córka. Diabolina zawiadomiona o chrzcinach małej postanawia na nie przybyć. Rzuca na Aurorę - bo tak nazywa się księżniczka klątwę. W dniu szesnastych urodzin zaśnie wiecznym snem i obudzić może ją tylko pocałunek prawdziwej miłości. Król żeby uchronić córkę wysyła ją, aby dorastała w głębi lasu, a wszystkie wrzeciona kazał spalić.  Z upływem lat Aurora zaczęła rosnąc jak na drożdżach. Diabolina obserwowała małą. Nienawidziła jej wiedziała, że jej owocem zdrady jednak nie mogła powstrzymać się żeby jej nie zobaczyć. Mijały lata Aurora wyrosła na piękną damę.  Pewnego dnia Diabolina przeniosła Aurorę za mur, który dzielił świat ludzi od świata wróżek. Ku jej zdziwieniu Aurora czuła się tam jak w domu. Diabolinie zaczęło podobać się spędzanie czasu z dziewczynką. Jednak zbliżał się dzień jej szesnastych urodzin. Diabolina próbowała zdjąć klątwę, jednak to się nie udało. Gdy Aurora dowiedziała się całej prawdy o Diabolinie uciekła do zamku, jednak gdy tylko tam dotarła ukuła się w palec i zasnęła w wieczny sen. Służba próbowała znaleźć księcia, który kochał Aurorę prawdziwą miłością, jednak żaden nie obudził jej ze snu. Diabolinie udało się wejść do zamku. Gdy dotarła do pokoju Aurory pożałowała, że rzuciła na nią klątwę. Pocałował ją w czoło a ona... obudziła się. Okazało się, że matczyna miłość jaką darzyła Diabolina dziewczynkę była prawdziwa. Jednak Diabolinę czekała prawdziwa walka z ojcem dziewczyny - Stefanem. Diabolina jednak zostaje schwytana jednak uwolniona próbuje walczyć. Dzięki Aurorze odzyskuje skrzydła i pokonuje Stefana. W obu królestwach wszyscy się radują. Nową królową zostaje dobra i poczciwa Aurora !!



Ocena książki: 10/10


Książka jest bardzo fajna. Nie sposób się od niej oderwać. Ukazuje nam tą znaną baśń w zupełnie innej wersji. Polecam ją wam. A gdy już przeczytacie wybierzcie się na film, który jest już w kinach  :)




czwartek, 26 czerwca 2014

35. Lato czas zacząć - ciasto marchewkowe z miodowym kremem

 


Hej kochani, zaczynamy lato ze słodkim akcentem.  Specjalnie dla was przygotowane ciasto marchewkowe z bardzo prostym kremem miodowym. Oto przepis:

Składniki:


Ciasto:

- 4 jaja
- 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
- 1 szklanka oleju
- 2 szklanki mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 łyżeczki sody
- 1/2 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżka przyprawy do piernika
- 3 szklanki startych marchewek


Krem miodowy:

- śmietanka 30 %
- parę łyżek miodu
- łyżka cappuccino lub kawy
- szczypta startych marchewek


 
 
Sposób przygotowania:
 
 
 
Ciasto:
 
 
Jajka ubijać mikserem, stopniowo dodając cukier. Wlać olej. W osobnej misce wymieszać pozostałe sypkie składniki na ciasto i dołożyć je do ubitych jajek. Całość wymieszać, a na koniec dodać startą marchewkę.  Ciasto wlać na blachę posmarowaną margaryną i bułką tartą.  Piec w temperaturze 180 stopni przez 40 minut.  Gdy się upiecze położyć aż ostygnie.
 
 

 
 
Krem:
 
 
 
Śmietankę 30 % ubijamy na sztywno. Dodajemy parę łyżek miodu, łyżeczkę cappuccino lub kawy i szczyptę startych marchewek. Wszystko to razem miksujemy. Wkładamy do lodówki aby ostygła.
 
 
 



Gdy ciasto już ostygnie przecinamy go na pół. Wyciągamy masę z lodówki i 3/4 smarujemy. Przykrywamy ciasto drugą połową. Na wierch rozsmarowujemy resztę kremu. Dekorujemy marchewkami i gotowe.



SMACZNEGO ! 

środa, 25 czerwca 2014

34. Katarzyna Michalak "Zachcianek"

 
Następną książką jest "Zachcianek" Katarzyny Michalak. Opis  książki:
 
 
 
 
 

 
Pełna burzliwych emocji i niezwykłych zwrotów akcji, a zarazem ciepła i pełna humoru kontynuacja powieści 'Poczekajka' Katarzyny Michalak. 'Zachcianek' to nastrojowa powieść o miłości i zazdrości, o rozczarowaniu i poszukiwaniu wielkiego marzenia. Niezwykła historia o zmaganiach dobra ze złem i o tym, że czasem trzeba dać sobie drugą szansę. Poznając tę historię, dowiesz się czy Neska i Panda-pies staną się gwiazdami teledysku i dlaczego Krowa Zosia z błogim spokojem zjada telefony komórkowe. Czy magia i tym razem pomoże Patrycji w dokonaniu właściwego wyboru? A może pomoże jej w tym ktoś, kogo pomocy najmniej by się spodziewała?






Książka jest bardzo fajna. Po raz drugi polska autorka mnie nie zawiodła. Książka opowiada o Patrycji, które wiedzie swoje życie z Gabrielem. Mieszkają razem jednak ten nie chce się z nią żenić. Wszystko się zmienia gdy do ich domu wprowadza się była żona Gabriela - Janka. Gdy Gabriel wyjeżdża w delegację Janka zamyka Patrycję w ciemnej piwnicy. Po sześciu dniach Patrycję odwodnioną i wykrwawioną znajdują przyjaciele. W szpitalu czuwa ciągle jej były narzeczony, który chce naprawić wyrządzone jej krzywdy. Patrycja przy pomocy swoich przyjaciółek "czarownic" wraca do zdrowia. Jednak nie wraca do Gabriela. Postanawia odbudować swoje życie. Na jakiś czas przygarnia ją przyjaciółka Haneczka. Z depresji wyciąga Patrycje pisanie książki. Opisała wszystko co przeżyła i wyszła świetna powieść. Nie mając co robić Patrycja wraca do ulubionej pracy w zoo. Przy pomocy dyrektora zoo odkupuje swój stary dom. Zaczyna jej się wszystko układać. Nawet pogodziła się ze swoim byłym narzeczonym - Łukaszem.  Jednak Patrycja stoi przed trudnym wyborem Łukasz czy Gabriel kogo wybrać? W końcu okazuje się, że księciem na czarnym koniu był.... Łukasz.




Ocena książki: 9/10





Na początku książka zapowiadała się nudno, lecz później po prostu już lepiej. Wszystko tak szybko się działo - Patrycja wiedzie dobre życie z Gabrielem, pojawia się Janka, później Łukasz i wszystko diametralnie się zmienia. Ja zacząłem czytać tę powieść od "Zachcianek", choć pierwsza część to "Poczekajka", którą muszę jak najszybciej przeczytać, żeby rozwikłać parę zagadek z książki :))



 
 
 

środa, 11 czerwca 2014

33. Waris Dirie "Czarna kobieta, biały kraj"


 
 
Następną książką jest powieść światowej modelki i ambasadorki ONZ walczącą z rytuałem obrzezania dziewcząt czyli Waris Dirie
 
Opis książki:
 
 
 
 
Waris Dirie w wieku 5 lat została poddana rytualnemu obrzezaniu. W wieku 13 uciekła z domu, gdyż miała zostać wydana za mąż za 61-letniego mężczyznę. W wieku 20 lat została modelką, a następnie ambasadorką ONZ walczącą przeciwko okaleczaniu kobiecych narządów płciowych. W tej książce opowiada o swojej nowej, białej ojczyźnie i tęsknocie za Czarnym Lądem. Krytycznie przygląda się sytuacji panującej w Afryce. Nie szczędzi ostrych słów na temat bogactwa klasy panującej i nędzy zwykłych ludzi, wszechpanującej korupcji i bezsensu tzw. pomocy z Zachodu. Znajdziemy tu także wiele opisów z prywatnego życia autorki, dotyczących jej mieszkania w Polsce, narodzin syna Leona czy też premiery filmu "Kwiat pustyni" podczas festiwalu w Wenecji.




Książka jest bardzo fajna. Większa część książki opowiada o pracy na planie filmu "Kwiat Pustyni". W tej książce Waris opowiada o swojej fundacji i walce z FGM czyli okaleczaniu kobiecych genitaliów. Temat sam w sobie jest bardzo trudny i wiele ludzi nie chce go ruszać. Waris jednak chce zmienić swój ojczysty kraj i zapobiec temu. Razem z nią przeżywamy kręcenie  filmu, podróże jak i również narodziny jej synka Leona.


Ocena książki: 8/10 punktów


Książkę polecam tym osobą, którzy nie wstydzą się takich tematów jak np. FGM.



poniedziałek, 2 czerwca 2014

32. Ciasto truskawkowo- rabarbarowe z nutą cytrynową

 

Hej, oto moja niespodzianka: przepis na ciasto a' la biszkopt z musem truskawkowo- rabarbarowym z nutą cytryny. Ciasto do wykonania jest bardzo proste/ Każdy może je zrobić. Oto przepis:

Składniki:

Ciasto:

-2 szklanki mąki
- 1 szklanka cukru
- 1 szklanka oleju
-  4 jaja
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżeczki soku z cytryny


Mus:

- truskawki (około 0,5 kg)
- laska rabarbaru
- 2 galaretki (smak w zależności jaki ktoś lubi, ja użyłem truskawkowej i cytrynowej)
- 2 łyżeczki żelatyny
- parę łyżeczek cukru




Sposób przygotowania:

Ciasto:

Jajo ubijamy z cukrem. Dodajemy olej i jeszcze na chwilę ubijamy. Następnie wrzucamy mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia. Wszystko mieszamy mikserem na jednolitą masę i dodajemy 2 łyżeczki soku z cytryny.

Tortownice smarujemy margaryną i obsypujemy bułką tartą. Wlewamy masę do formy.  Na wierch można położyć owoce.

Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni. Pieczemy około 30 minut.



Mus:

Obieramy rabarbar. Truskawki myjemy, obieramy z szypułek i kroimy jak najdrobniej. Rabarbar również kroimy. Mieszamy truskawki z rabarbarem i wsypujemy parę łyżeczek cukru. Włączamy na ogień. Gotujemy do póki truskawki nie puszczą soku. Następnie dodajemy 2 galaretki i 2 łyżeczki żelatyny. Mieszamy i odstawiamy do zastygnięcia.




Gdy ciasto się już upiecze wyciągamy je z piekarnika. Przekrajamy na pół. Gdy mus się już zastygnie przekładamy go przez ciasto.  Roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej. Następnie wylewamy ją na wierch ciasta. Ozdabiamy go według uznania i ciasto jest gotowe do jedzenia.
 
SMACZNEGO!! :))